|
Sejmik województwa lubuskiego, lista nr 10, okręg wyborczy nr 1
Grzegorz Witkowski, kandydat do sejmiku województwa, startujący z ramienia lubuskich organizacji pozarządowych. Jego "przygoda" z działalnością społeczną, a później pozarządową, rozpoczęła się w 2002 roku. Wtedy zadecydował, że następny etap swojego życia poświęci pomaganiu innym. Wynikało to z pewnych doświadczeń życiowych, dzięki którym zrozumiał, jak ważne jest tworzenie warunków pomocowych dla wszystkich tych, którzy w danej chwili nie mogą poradzić sobie sami i szukają wsparcia. Potrzeba działania, która stała się z czasem, sensem jego życia. Obecnie współprace z Fundacją Inicjatyw Społecznych dla Przyszłości z Gorzowa.
W pracy:
Moja droga do obecnej działalności wiodła przede wszystkim przez naukę i wolontariat oraz ciągłe podejmowanie coraz to nowych prób sprawdzania swoich możliwości i szlifowania umiejętności na różnych polach. Podczas nauki Terapii Zajęciowej i Asysty Osobie Niepełnosprawnej, pomagałem jako wolontariusz w ośrodku terapii zajęciowej dla osób z niepełnosprawnością intelektualną (prowadziłem zajęcia sportowe) oraz w Domu Opieki Społecznej (prowadziłem ćwiczenia dla osób z głębokimi uszkodzeniami, spowodowanymi stwardnieniem rozsianym). Przeszedłem też praktykę w większości placówek opiekuńczych w Gorzowie Wlkp. W 2005 r. podjąłem pracę jako opiekun w Środowiskowym Domu Samopomocy dla osób z głęboką niepełnosprawnością intelektualną. Rozpocząłem też studia Pedagogiki pracy socjalnej i resocjalizacji na wydziale humanistycznym Uniwersytetu Szczecińskiego. Tam, na początku 2006 roku, wspólnie z innymi gorzowskimi studentami, stworzyliśmy Gorzowskie Stowarzyszenie Studentów GieSS. Przez 4 lata byłem jego wiceprezesem. Moja rola w stowarzyszeniu to przede wszystkim ubieranie idei w słowa. Przygotowywałem większość dokumentów, które prezentowały nas na zewnątrz. Byłem redaktorem naczelnym większości numerów gazety gorzowskich studentów "Uśmiechnij się". Przygotowywałem kampanię plakatową "Czy kochasz swoje miasto", zwracającą uwagę na potencjał młodzieży oraz większość kampanii promocyjnych realizowanych przez nas przedsięwzięć. Realizuję też własne projekty społeczne.
O sobie:
Mam 32 lata. Prywatnie jestem szczęśliwym ojcem wspaniałego, trzyletniego chłopca o imieniu Szymon i to jest, oprócz pracy, główne moje zainteresowanie.
|